Znów walec
Masztalskiego znów przejechał walec. Jego koledzy przynieśli go do domu i pukają do drzwi.
- Kto tam? - pyta żona Masztalskiego.
- Przynosimy pani męża. Znów go walec przejechoł.
- Nie mogę wam otworzyć, bo sie kąpie w wannie.
- To co mamy z nim zrobić?
- Pod drzwiami mi go wsuńcie.
Napisał: doma1200
Wcześniejsze kawały - O masztalskim:
Wcześniejsze kawały - o innej tematyce:
Poleć nas znajomym!
Wstaw poniższy kod z linkiem na swoją stronę lub bloga
(po kliknięciu cała zawartość zostanie skopiowana do Twojego schowka):