O zajączku i górnej półce w sklepie
Przychodzi zajączek do sklepu i mówi:
-Poproszę chleb z górnej półki!- na co ociężały niedźwiedź bierze drabinę, wchodzi, bierze chleb, schodzi z drabiny i podaje zajączkowi chleb. zajączek zapłacił i wyszedł. następnego dnia to samo:
-Poproszę chleb z górnej półki!- niedźwiedź wszedł na drabine, wziął chleb i schodząc podał go zajączkowi. Trzeciego dnia znowu to samo. Czwartego dnia wchodzi zajączek do sklepu, a niedźwiedź widząc go wszedł na drabinę, wziął chleb i zeszedł do zajączka. A ten na to:
-Nie, nie! Poproszę masło z dolnej półki!- niedźwiedź wszedł na drabinę, odłożył chleb i cały zdyszany podał masło zajączkowi na co ten:
-I jeszcze chleb z górnej półki!
Napisał: doma1200
Wcześniejsze kawały - O zajaczku:
Wcześniejsze kawały - o innej tematyce:
Poleć nas znajomym!
Wstaw poniższy kod z linkiem na swoją stronę lub bloga
(po kliknięciu cała zawartość zostanie skopiowana do Twojego schowka):